Ponad 16 tys. zł miesięcznie. Te kompetencje najmocniej podnoszą dziś wartość specjalisty

Udostępnij:

Ponad 16 tys. zł miesięcznie. Te kompetencje najmocniej podnoszą dziś wartość specjalisty 

16 400 zł brutto miesięcznie – tyle wynosi obecnie średnie wynagrodzenie specjalistów i menedżerów w Polsce według najnowszego Raportu Płacowego Antal. Rok wcześniej było to około 15 700 zł. 

Sama średnia mówi jednak coraz mniej. 

Rynek przestaje podnosić wynagrodzenia wszystkim w podobnym tempie. Firmy są gotowe płacić wyraźnie więcej przede wszystkim za kompetencje, których trudno znaleźć, szybko nauczyć albo łatwo zastąpić technologią. 

Nie każda specjalizacja drożeje tak samo 

Jeszcze niedawno doświadczenie i liczba lat przepracowanych w branży były jednymi z najważniejszych argumentów podczas rozmowy o wynagrodzeniu. Dziś coraz większe znaczenie ma to, co konkretnie potrafisz zrobić z posiadaną wiedzą

Wśród kompetencji, których znaczenie wyraźnie rośnie, Antal wskazuje przede wszystkim: 

  • sztuczną inteligencję i automatyzację,
  • cyberbezpieczeństwo,
  • analizę i wykorzystanie danych,
  • kompetencje związane z transformacją technologiczną,
  • zarządzanie zmianą,
  • wiedzę potrzebną przy transformacji energetycznej

Nie chodzi więc wyłącznie o umiejętność obsługi nowego programu. Najbardziej wartościowi stają się ludzie, którzy potrafią wykorzystać technologię do rozwiązania konkretnego problemu biznesowego. 

AI dobrze pokazuje, jak bardzo rynek się rozjechał 

Branża IT jest dobrym przykładem tego, dlaczego patrzenie wyłącznie na średnie wynagrodzenie może być mylące. 

Przeciętne wynagrodzenie specjalistów i menedżerów w IT wynosi według Antal około 19,9 tys. zł brutto. Jednocześnie średnie stawki w całej branży wzrosły w ciągu roku tylko o około 2%. 

Pod powierzchnią tej stabilizacji dzieje się jednak sporo. 

Junior na stanowisku AI Solutions Architect może według raportu otrzymywać od 19 do 23 tys. zł brutto miesięcznie, natomiast specjalista z ponad pięcioletnim doświadczeniem – od 30 do nawet 40 tys. zł. 

W tym samym czasie firmy ograniczają część rekrutacji na bardziej powtarzalne stanowiska juniorskie, szczególnie tam, gdzie sporą część zadań można już automatyzować. 

Najdroższa staje się nie wiedza, ale jej połączenie 

Wartość specjalisty coraz częściej rośnie wtedy, gdy potrafi połączyć kilka światów. 

Programista rozumiejący biznes. Analityk potrafiący pracować z AI. Inżynier znający automatykę i dane. Handlowiec, który potrafi korzystać z narzędzi technologicznych, ale nadal umie budować relacje z klientem. 

Pracodawcy szukają również samodzielności, elastyczności i zdolności współpracy pomiędzy różnymi częściami firmy. Sama wąska wiedza techniczna nie zawsze wystarcza, jeśli trudno przełożyć ją na realny wynik. 

Rynek coraz częściej płaci nie za to, ile ktoś wie, ale za to, jak trudne byłoby zastąpienie jego kompetencji. 

Nie tylko pensja decyduje o zmianie pracy 

Raport pokazuje też ciekawy rozdźwięk między tym, co firmy oferują, a tym, czego naprawdę chcą pracownicy. 

Dodatkowych dni urlopu chciałoby 49% badanych, podczas gdy oferuje je tylko 18% pracodawców. Premii i bonusów oczekuje 60% pracowników, ale korzysta z nich 41%. 

To pokazuje, że wraz ze wzrostem wynagrodzeń zmienia się również definicja atrakcyjnej oferty. Dla specjalisty coraz większe znaczenie mogą mieć czas wolny, przewidywalny system premiowy, możliwość rozwoju i stabilność firmy. 

Co z tego wynika dla osoby planującej rozwój kariery? 

Niekoniecznie trzeba od razu zmieniać zawód na „specjalistę od AI”. Znacznie rozsądniejsze może być dołożenie nowych kompetencji do tego, co już się potrafi. 

Księgowy może rozwijać automatyzację procesów. Marketingowiec – analizę danych i narzędzia AI. Inżynier – systemy cyfrowe i automatykę. Specjalista HR – analitykę i technologie wspierające rekrutację. 

Największą przewagę mogą dziś budować właśnie takie połączenia. 

Średnia pensja specjalistów przekroczyła 16 tys. zł, ale nie oznacza to, że cały rynek płynie w górę jednym nurtem. Coraz wyższe stawki trafiają przede wszystkim tam, gdzie kompetencje są aktualne, trudne do zdobycia i bezpośrednio przydatne firmie.