Logo Jober.pl

Fabryka upadła, dokumenty wyjechały do Portugalii. Pracownicy zostali z problemem

Udostępnij:

Fabryka upadła, dokumenty wyjechały do Portugalii. Pracownicy zostali z problemem 

Zakład przestaje działać. Właściciel znika. Pensje nie wpływają. A potem okazuje się, że część dokumentów pracowniczych, które powinny potwierdzać zatrudnienie i umożliwić ludziom uporządkowanie swojej sytuacji, znajduje się setki kilometrów dalej, w innym kraju. 

Tak wygląda kolejny rozdział sprawy Aquinos Bedding Poland, łódzkiej fabryki materacy, która w czerwcu 2026 roku ogłosiła upadłość. Problemy około 300-osobowej załogi zaczęły się jednak znacznie wcześniej. Część pracowników została bez zaległych wynagrodzeń, odpraw i świadectw pracy. Teraz polska prokuratura próbuje odzyskać dokumentację, która według ustaleń śledczych została wywieziona do Portugalii. 

Firma znika, ale pracownik nie może po prostu zamknąć drzwi 

Upadłość przedsiębiorstwa nie oznacza dla zatrudnionego wyłącznie utraty miejsca pracy. Zostaje jeszcze cała papierowa część historii zatrudnienia. 

Świadectwo pracy jest potrzebne przy wielu późniejszych formalnościach. Potwierdza między innymi okres zatrudnienia czy sposób rozwiązania umowy. Jego brak może komplikować rejestrację w urzędzie pracy, ubieganie się o niektóre świadczenia, a po latach także ustalanie uprawnień emerytalnych. 

Byli pracownicy Aquinos opisywali właśnie takie problemy. Nie wszyscy otrzymali dokumenty pozwalające formalnie zamknąć okres zatrudnienia w firmie i przejść dalej. 

Część akt znaleziono... na parkingu 

Historia zrobiła się jeszcze bardziej niezwykła latem. Część dokumentacji związanej z firmą została odnaleziona na terenie zakładu, między innymi w okolicy parkingu. Akta zabezpieczyła prokuratura. 

To jednak nie rozwiązało problemu. Według śledczych pozostała część dokumentacji pracowniczej i księgowej została wywieziona do Portugalii. 

Prokuratura Regionalna w Łodzi uruchomiła więc Europejski Nakaz Dochodzeniowy. W praktyce oznacza to zwrócenie się do portugalskich organów o pomoc w zabezpieczeniu dokumentów znajdujących się poza Polską. 

Te dokumenty mogą odpowiedzieć na więcej pytań 

Stawką nie są tylko świadectwa pracy. Dokumentacja księgowa może pomóc śledczym odtworzyć sytuację finansową spółki i sprawdzić, co działo się z jej majątkiem przed upadłością. Ma to znaczenie również dla osób, które próbują odzyskać zaległe pieniądze. 

W sprawie prowadzone jest postępowanie dotyczące naruszenia praw pracowniczych, a przeciwko spółce kierowane były także pozwy związane z roszczeniami zatrudnionych. 

Sąd formalnie ogłosił upadłość Aquinos Bedding Poland 26 czerwca 2026 roku. Od tego momentu majątkiem spółki zajmuje się syndyk. Dla byłej załogi formalne uporządkowanie sytuacji wciąż jednak nie oznacza automatycznego końca problemów. 

Pracodawca znika, konsekwencje zostają 

Historia łódzkiej fabryki dobrze pokazuje rzecz, o której rzadko myśli się, kiedy firma zaczyna mieć problemy finansowe. 

Pracownik sprzedaje pracodawcy nie tylko swój czas. Przez lata w firmie powstają dokumenty, od których później może zależeć potwierdzenie zatrudnienia, wysokość roszczeń czy możliwość skorzystania z przysługujących świadczeń. 

Jeżeli firma przestaje istnieć w uporządkowany sposób, problem nie kończy się w dniu zamknięcia bramy zakładu. 

W Łodzi brama została zamknięta dawno temu. Teraz prokuratura musi szukać części historii zawodowej pracowników aż w Portugalii.