Logo Jober.pl

Fachowcy nadal są w cenie. Niemcy najdłużej czekają na pracowników tych zawodów

Udostępnij:

Fachowcy nadal są w cenie. Niemcy najdłużej czekają na pracowników tych zawodów 

Osiem miesięcy. Mniej więcej tyle przeciętnie pozostaje nieobsadzone stanowisko w niemieckich zawodach rzemieślniczych. 

Według Federalnej Agencji Pracy wakat w tej grupie czeka na pracownika średnio 242 dni. Dla porównania, w całej gospodarce jest to 167 dni. 

To pokazuje ciekawy paradoks niemieckiego rynku pracy. Firmy rekrutują dziś ostrożniej niż w czasie największego boomu, ale gdy potrzebują konkretnego fachowca, znalezienie odpowiedniej osoby nadal potrafi zająć wiele miesięcy. 

Najtrudniej zastąpić doświadczenie 

Największe braki dotyczą przede wszystkim zawodów, których nie da się nauczyć w kilka tygodni. 

Budownictwo, instalacje sanitarne i grzewcze, elektryka czy mechatronika wymagają praktyki, znajomości technologii, a często również odpowiednich uprawnień. 

Dlatego nawet przy większej liczbie kandydatów pracodawca nie zawsze znajduje osobę, która może od razu wejść na projekt i samodzielnie wykonywać pracę. 

Widać to choćby w przypadku elektryków pracujących w Niemczech. Zakres obowiązków może obejmować zarówno klasyczne instalacje, jak i bardziej zaawansowane systemy przemysłowe czy automatyczne sterowanie. 

242 dni mówi więcej niż sama liczba ofert 

Liczba wakatów rośnie i spada razem z koniunkturą. Czas potrzebny do znalezienia pracownika pokazuje natomiast, jak głęboki jest problem z dostępnością konkretnych kompetencji. 

W 2025 roku do Federalnej Agencji Pracy zgłaszano średnio około 123 tys. wolnych miejsc w zawodach rzemieślniczych. Było ich mniej niż wcześniej, ale ich obsadzanie trwało coraz dłużej. 

To ważne rozróżnienie. Mniejsza liczba ogłoszeń nie musi oznaczać, że zapotrzebowanie na fachowców zniknęło. Może po prostu oznaczać, że firmy rekrutują ostrożniej, ale nadal długo czekają na ludzi z odpowiednimi kwalifikacjami. 

Instalacje, budowy i modernizacje nadal potrzebują ludzi 

Zmienia się też charakter części prac. 

Hydraulik coraz częściej pracuje nie tylko przy klasycznych instalacjach wodno-kanalizacyjnych, ale również przy modernizacji systemów grzewczych czy nowych rozwiązaniach energetycznych. Aktualne oferty dla hydraulików w Niemczech dobrze pokazują, jak szeroki może być dziś zakres takich zleceń. 

Podobnie wygląda sytuacja w budownictwie. Obok nowych inwestycji dużą rolę odgrywają remonty, modernizacje i przebudowy istniejących obiektów. 

To sprawia, że doświadczenie praktyczne nadal ma dużą wartość, zwłaszcza przy pracach, których nie da się łatwo zautomatyzować ani przenieść do innego kraju. 

Demografia będzie tylko zwiększać presję 

Problem z dostępnością fachowców ma też bardzo prostą przyczynę demograficzną. 

W niemieckim rzemiośle pracuje około 3,36 mln osób, a około 718 tys. z nich ma od 55 do 64 lat. 

W kolejnych latach duża część tej grupy będzie stopniowo odchodzić na emeryturę. Nawet jeśli młodych ludzi wchodzących do zawodów technicznych nie brakuje całkowicie, skala wymiany pokoleniowej jest duża. 

To właśnie dlatego firmy coraz mocniej konkurują o osoby, które już mają doświadczenie i mogą szybko przejąć obowiązki po starszych pracownikach. 

Jeden fach może prowadzić do wielu branż 

Warto też pamiętać, że dzisiejszy fachowiec rzadko jest przypisany do jednej branży na całe życie. 

Spawacz może pracować przy konstrukcjach stalowych, produkcji maszyn, energetyce czy w zakładach przemysłowych. Monter może zajmować się instalacjami, maszynami, prefabrykacją albo montażem elementów w fabryce. 

To właśnie ta elastyczność zwiększa wartość kwalifikacji technicznych. Im szerszy zakres doświadczenia i im więcej technologii zna pracownik, tym łatwiej przenieść się między projektami. 

Rynek coraz wyraźniej premiuje konkretne umiejętności 

Niemieckie dane pokazują coś, co widać także w innych krajach: ogólna sytuacja gospodarcza i sytuacja konkretnego zawodu to nie zawsze to samo. 

Firma może ograniczać rekrutację w jednym dziale, a jednocześnie przez miesiące szukać elektryka, montera czy pracownika budowlanego z odpowiednim doświadczeniem. 

Dlatego dla osób rozważających wyjazd do Niemiec większe znaczenie niż sama liczba ofert może mieć to, jak dobrze ich umiejętności odpowiadają konkretnym potrzebom rynku. 

W przypadku pracowników budowlanych w Niemczech czy innych zawodów technicznych przewagę nadal dają doświadczenie, samodzielność i znajomość konkretnych technologii. 

242 dni oczekiwania na obsadzenie wakatu pokazuje więc nie tyle brak pracowników w ogóle, co niedobór ludzi, którzy potrafią od razu wykonać specjalistyczną pracę. I właśnie dlatego dobry fach nadal pozostaje na niemieckim rynku mocnym atutem.